top of page

Пра пераслед фонду "Kamunikat.org" і яго старшыні Яраслава Іванюка

50 minutes ago
4 min read

O prześladowaniu Fundacji Kamunikat.orgi osoby prezesa Jarosława Iwaniuka

Пра пераслед фонду "Kamunikat.org" і яго старшыні Яраслава Іванюка


Большасьць маіх кніг даступныя на сайце фонду Kamunikat.org, які, фактычна, служыць беларускай анлайн-бібліятэкай. Прэзыдэнтам і заснавальнікам гэтай бібліятэкі зьяўляецца вядомы беларускі культурны дзеяч Яраслаў Іванюк.

У траўні гэтага года я даведаўся, што ў ноч з 6 на 7 траўня 2026 года адбылася самая зьнішчальная кібер-атака ў гісторыі Kamunikat.org. Сэрверы былі сьцертыя, і доступ да больш чым 70 000 сабраных матэрыялаў быў часова страчаны.

Гэта вельмі кепская навіна для беларускай літаратуры і культуры. Напад на сэрвер зьяўляецца часткай агрэсіі антыбеларускага рэжыму Лукашэнкі, які, фактычна, вядзе гібрыдную вайну супраць уласнага народа і, перш за ўсё, у інтарэсах Масквы. Рэжым называе незалежную культурную і выдавецкую дзейнасьць «экстрэмісцкай дзейнасьцю».

Мы назіраем такое варварства ўжо даўно. Аднак некалькі дзён таму, 8 кастрычніка 2026 года, я даведаўся, што Яраслаў Іванюк, якога рэжым Лукашэнкі запісаў у «экстрэмісты» за папулярызацыю беларускай літаратуры, быў дададзены (увага!) у сьпіс вышуку Расеі. Аказваецца, Яраслаў Іванюк — грамадзянін Польшчы, які нарадзіўся і жыве на Беласточчыне, — не падабаецца Маскве, бо ён папулярызуе беларускія кнігі. Уявіце сабе: яго там «шукаюць», каб пакараць.

Гэтакае нахабства нельга цярпець. Я размаўляў зь Яраславам Іванюком і хацеў бы распавесьці пра гэты перасьлед  з боку лукашысцкага рэжыму і Масквы, накіраваны супраць беларускай культуры і канкрэтнай асобы.

Далей пераклад і "хроніка" перасьледу, які падаю тут па-польску, бо мяркую, што польскія сябры маглі б тое прачытаць і заступіцца за польскіх беларусаў.

---------------------------------

Większość moich książek znajduje się na stronie Fundacji Kamunikat.org, która w rzeczywistości pełni funkcję białoruskiej biblioteki internetowej. Prezesem i inicjatorem powstania tej Biblioteki jest znany działacz białoruski Jarosław Iwaniuk.

W maju tego roku dowiedziałem się, że w nocy z 6 na 7 maja 2026 roku doszło do najpoważniejszego cyberataku w historii Kamunikat.org. Serwery zostały wyczyszczone, a dostęp do ponad 70 tysięcy zgromadzonych materiałów został czasowo utracony.

Była to bardzo zła wiadomość dla literatury i kultury białoruskiej. Ten atak wpisuje się w agresję antybiałoruskiego reżimu łukaszenkowskiego, który od ponad 30 lat rządzi na Białorusi, prześladuje Białorusinów i faktycznie prowadzi wojnę hybrydową przeciwko własnemu narodowi, a przede wszystkim — co leży w interesie Moskwy — przeciwko kulturze białoruskiej. Niezależnej działalności kulturalnej i wydawniczej reżim nadaje przy tym etykietę „działalności ekstremistycznej”.

To barbarzyństwo obserwujemy od dawna. Jednak kilka dni temu, 8 października 2026 roku, dowiedziałem się, że Jarosław Iwaniuk, którego reżim Łukaszenki uznał już za „ekstremistę” za popularyzację literatury białoruskiej, został wpisany (uwaga!) do rosyjskiej bazy osób poszukiwanych. Okazuje się więc, że Jarosław Iwaniuk — urodzony na Białostocczyźnie obywatel Polski — nie podoba się Moskwie dlatego, że gromadzi i popularyzuje białoruskie książki. Wyobraźcie sobie: „poszukują” go, żeby go ukarać.

Takiej arogancji tolerować nie można. Porozmawiałem otwarcie z Jarosławiem Iwaniukiem o tych prześladowaniach i chciałbym szerzej przedstawić całość tej ohydnej kagiebowskiej afery wymierzonej w konkretną osobę.

Białoruska Biblioteka Internetowa Kamunikat.org działa od 2000 roku i jest jednym z największych cyfrowych archiwów białoruskiej literatury, prasy, historii i kultury. Od 2018 roku projekt rozwija Fundacja Kamunikat.org z siedzibą w Polsce, kierowana przez Jarosława Iwaniuka. Po 2020 roku, wraz z nasileniem represji wobec niezależnych mediów, wydawców i środowisk kulturalnych, Kamunikat.org coraz częściej stawał się celem działań władz łukaszenkowskich. Represje stopniowo eskalowały: od propagandowych ataków i blokowania dostępu do strony, przez uznawanie jej treści za „ekstremistyczne”, aż po włączenie Fundacji i osób z nią związanych do struktur określanych przez KGB jako „ugrupowanie ekstremistyczne”.

Równolegle pojawiły się cyberataki na infrastrukturę biblioteki. W praktyce oznacza to, że działalność polegająca na gromadzeniu, wydawaniu i udostępnianiu białoruskich książek została przez reżim Alaksandra Łukaszenki potraktowana jako zagrożenie polityczne. Represje mają również bezpośredni wymiar osobisty wobec Jarosława Iwaniuka, a w 2026 roku zaczęły wykraczać poza granice Białorusi.

2022 – Jarosław Iwaniuk i Kamunikat.org stają się przedmiotem ataków łukaszenkowskiej propagandy państwowej, między innymi w programie TV „Panorama” oraz w wypowiedziach Alaksandra Szpakouskiego. Iwaniuk jest przedstawiany jako osoba prowadząca działalność wymierzoną w interesy władz reżimu na Białorusi.

24 lipca 2023 – Ministerstwo Informacji Republiki Białoruś blokuje dostęp do strony Kamunikat.org na terytorium Białorusi.

2023–2025 – władze łukaszenkowskie systematycznie rozszerzają listę zakazanych książek, publikacji historycznych i niezależnych materiałów kulturalnych, w tym pozycji znajdujących się w zasobach Kamunikat.org.

Wrzesień 2025 – strona Kamunikat.org oraz część jej kont w mediach społecznościowych zostają uznane za „materiały ekstremistyczne”. Oznacza to ryzyko represji również wobec osób znajdujących się na Białorusi, które rozpowszechniają lub przechowują te treści.

Grudzień 2025 – odnotowana zostaje kolejna próba włamania do infrastruktury Kamunikatu. W tym samym okresie na listy zakazanych trafiają również publikacje wydawane przez Fundację.

3 marca 2026 – KGB uznaje grupę niezależnych białoruskich wydawnictw i dystrybutorów, tzw. „koalicję wydawców”, za „ugrupowanie ekstremistyczne”. Do tej sztucznie utworzonej struktury włączona zostaje Fundacja Kamunikat.org. Fabrykowana jest sprawa karna, w której pojawia się również Jarosław Iwaniuk.

Marzec 2026 – Jarosław Iwaniuk zostaje imiennie wskazany jako jedna z osób związanych z rzekomym „ugrupowaniem ekstremistycznym”. Oznacza to bezpośrednie ryzyko represji ze strony łukaszenkowskiego aparatu bezpieczeństwa, mimo że J. Iwaniuk jest obywatelem Polski i prowadzi legalną działalność na terytorium Polski.

I tutaj wracamy do wydarzenia, o którym wspomniałem wcześniej.

W nocy z 6 na 7 maja 2026 – dochodzi do najpoważniejszego cyberataku w historii Kamunikat.org. Serwery zostają wyczyszczone, a dostęp do ponad 70 tysięcy zgromadzonych materiałów zostaje czasowo utracony.

Maj 2026 – sprawa cyberataku zostaje zgłoszona w Polsce do Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, prokuratury, ABW i CERT. Później do ataku przyznaje się grupa działająca pod nazwą „ZeroXbober”, jednak kwestia faktycznego zleceniodawcy oraz odpowiedzialności za atak wymaga odrębnego ustalenia.

Czerwiec 2026 – po odtworzeniu danych z kopii zapasowych Kamunikat.org wraca do działania. Cyberatak prowadzi jednocześnie do decyzji o budowie nowej, bezpieczniejszej infrastruktury biblioteki.

29 czerwca 2026 – kolejne profile Kamunikatu w mediach społecznościowych zostają uznane przez władze łukaszenkowskie za „materiały ekstremistyczne”.

I wreszcie wydarzenie, które szczególnie nas przeraziło.

8 października 2026 – Jarosław Iwaniuk zostaje wpisany do rosyjskiej bazy osób poszukiwanych. Publicznie dostępne informacje nie wskazują jednoznacznie podstawy prawnej poszukiwania, jednak media wiążą je z wcześniejszą decyzją łukaszenkowskiego KGB dotyczącą rzekomego „ugrupowania ekstremistycznego”, do którego zaliczono Fundację Kamunikat.org. Oznacza to kolejny etap umiędzynarodowienia represji wobec Fundacji Kamunikat.org i jej prezesa. Nie ma przy tym podstaw, by utożsamiać ten wpis automatycznie z poszukiwaniem przez Interpol.

2026 – mimo represji Fundacja Kamunikat.org kontynuuje działalność wydawniczą, prowadzi Białoruską Bibliotekę Internetową, rozwija dystrybucję książek oraz organizuje wydarzenia literackie w Polsce i innych krajach Europy.

Historia Kamunikat.org pokazuje przejście od cenzury i blokowania dostępu do informacji do bezpośredniej kryminalizacji niezależnej białoruskiej działalności wydawniczej, bibliotecznej i kulturalnej oraz osób, które ją prowadzą. W przypadku Jarosława Iwaniuka represje przybrały już charakter transgraniczny, a wręcz międzynarodowy.

Mam nadzieję, że sprawa ta doczeka się nie tylko szerokiego zainteresowania opinii publicznej, lecz także jednoznacznej oceny prawnej i politycznej.

Zianon Pazniak10 -X-2026 r.

 
 
Anchor 1

© 2025 by BNS Volnaya Belarus

bottom of page